niedziela, 13 maja 2018

POŚWIATA MICHAEL CHABON





Tytuł: Poświata

Autor: Michael Chabon

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski

Wydawnictwo: W.A.B

Liczba stron: 464 







Zbliżający się do kresu życia, śmiertelnie chory dziadek opowiada swojemu wnukowi historię. Prawdziwą historię życia. Wnukiem tym jest Michael Chabon, amerykański pisarz. Tuż po wydaniu swojej pierwszej powieści udał się do domu matki by odwiedzić umierającego dziadka. Wspomnienia powracają ze zdwojoną siłą i chęć podzielenia się osobistymi przeżyciami staje się coraz większa. Nie wszystko jest prawdą. O historiach tych wnuk nie słyszał nigdy wcześniej. Wspomnienia dziadka sięgają 1957 roku kiedy to rzucił się na swojego pracodawcę z kablem do telefonu i spędził w więzieniu trzynaście miesięcy. Szkolenia wojskowe, współpraca z rządem USA, przydzielenie go do oddziału "Formacji T", fascynacja Wernherem von Braunem, poznanie podczas nocy w Monte Carlo eleganckiej kosmopolitki o dziwnym usposobieniu, która później zostaje jego żoną oraz jej córeczki. Ciekawych historii tutaj nie brakuje a dziadek, niespokojny duch ma o czym opowiadać. Cała epoka zostaje ukazana przez pryzmat życia starszego człowieka.

Fascynacja astronomią, kosmosem, kosmicznymi pojazdami, które mogą zmienić cały świat są elementem wielkich marzeń i nadziei. Wielka miłość, pełna trudów i wyrzeczeń do złamanej kobiety, której nie da się naprawić. Nie da się ukryć, że jest to powieść bardzo osobista.  Wspomnienia nie są uporządkowane chronologicznie, nie brakuje w nich chaosu. Życie dziadka autora było barwne, warte opisania, niezwykłe. Styl pisania autora, zamysł poprowadzenia fabuły i akcji zasługują na ogromne brawa. Powieść ta jest dość obszerna, jednak autor wykreował wszystko w taki sposób, że te chaotyczne przeżycia tworzą spójną całość, godną podziwu i bardzo dojrzałą.





"Poświata" to powieść o szaleństwie, wojnie i przygodzie, małżeństwie i pożądaniu, o egzystencjalnych wątpliwościach i modelarstwie rakietowym, o wielkich aspiracjach i ciemnej stronie osiągnięć amerykańskiej techniki, a zwłaszcza o niszczącym działaniu kłamstwa i dochowywania sekretów, a zarazem ich wielkiej mocy twórczej. Opis ten widnieje na okładce i mam wrażenie, że niczego więcej nie trzeba tutaj dodawać. Historia trzech pokoleń rodziny jest zdumiewająca a odkrywanie kolejnych sekretów i wspomnień dziadka, rodzinnych tajemnic budzi wielki sentyment.

"Poświata" przypomina autobiografię ale nie do końca tym właśnie jest. Prawdziwe fakty zostały pomieszane z fantazją i wyobraźnią autora. W tej powieści nic nie jest pewne i oczywiste. Bardzo mądra powieść życia nieszablonowego człowieka. Jestem zachwycona stylem Michaela Chabona. To bardzo wybitny pisarz i żałuję, że nie spotkałam się wcześniej z jego twórczością. Autor stworzył przepiękną, barwną powieść pełną refleksji, rozważań o wielu ważnych tematach. Autor pisze właściwie o wszystkim z wielkim rozmachem. "Poświata" to powieść idealnie dopracowana aż do ostatnich stron. Polecam!

Moja ocena: 9/10

Bardzo dziękuję Wydawnictwu W.A.B za możliwość przeczytania tej książki.

 

ZOBACZ CO ZROBIŁAM SARAH SCHMIDT






Tytuł: Zobacz co zrobiłam

Autor: Sarah Schmidt

Tłumaczenie: Dobromiła Jankowska

Wydawnictwo: W.A.B.

Liczba stron: 352 






4 sierpnia 1892 roku w Fall River w stanie Massachusetts córka znajduje zmasakrowane zwłoki ojca. Lizzie nie widziała ani nie słyszała niczego niepokojącego. W chwili ataku tylko ona i służąca Bridget przebywały w domu. Dwie ofiary, Andrew i Abby, macocha Lizzie. Dziewczyna nie potrafi poskładać w całość wydarzeń dnia, który skończył się tak makabrycznie. Jest roztrzęsiona, zmienia wersję zeznań, gubi się w tym co mówi i ma spore luki w pamięci. Trudno się dziwić, w końcu to ona odnalazła ojca ze zmasakrowaną twarzą. Staje się jednak główną podejrzaną i wszyscy przekonani są o jej winie. Czy to ona zabiła siekierą swoich najbliższych?

Mamy możliwość dokładnego wgłębienia się w relacje panujące w tej rodzinie dzięki retrospekcjom, przebiegiem zdarzeń z perspektywy głównych bohaterów. Lizzie wydaje się osobą rozbitą emocjonalnie. Cały świat musi kręcić się wokół niej. Prawdziwym oparciem jest dla niej starsza siostra Emma, która odcięła się od rodziny, lecz w obliczu tragedii wraca i wiernie trwa u boku siostry. Córki nie dogadywały się z ojcem, który nie potrafił znieść żadnego sprzeciwu z ich strony. Na ten temat wiemy więcej z relacji służącej Bridget. Dziewczyna potrzebując pieniędzy trafiła do ich domu z którego nie da się już uciec. Wuj John Morse, brat biologicznej matki kobiet zleca Benjaminowi, aby przypomniał Andrew Bordenowi, że nie pozwoli by jego siostrzenicom działa się krzywda. W tych czterech ścianach szanowanej rodziny Bordenów wiele się działo. Nie jedna osoba miała motyw do popełnienia tego brutalnego morderstwa. Brak dowodów pozwolił uniewinnić Lizzie. Kto naprawdę zabił? Do dziś nie wiadomo.





"Zobacz co zrobiłam" jest powieścią opisaną na faktach autentycznych. Morderstwo Bordenów stało się najbardziej zagadkową zbrodnią w amerykańskiej historii. Tym zdarzeniem żyła cała Ameryka a proces Lizzie śledziło tysiące osób. Autorka pozwoliła w zupełnie nowy sposób spojrzeć na tę znaną historię. Ta powieść jest bardzo kontrowersyjna. Napisana w bardzo wnikliwym, złożonym stylu. Opisy zbrodni, relacji dostarczają bardzo niepokojącego klimatu pełnego grozy. Powieść intryguje już od pierwszych stron. Z jednej strony wiemy co wydarzyło się w tej rodzinie ale z drugiej strony autorka rzuca na sprawę nowe światło. Mamy okazję wnikliwie wgłębić się w akcje, relację Lizzie oraz innych bohaterów oraz snuć własne domysły.

"Zobacz co zrobiłam" to nietypowy thriller psychologiczny. Pełny niepokoju, napięcia i wnikliwego spojrzenia na znaną historię Lizzie. Thrillery oparte na faktach autentycznych od zawsze mnie intrygowały. Oczekiwałam mrocznej i klimatycznej atmosfery i właśnie taką dostałam. Wydarzenia odwzorcowane zostały z pełną precyzją a bieg zdarzeń nie został zmieniony. Z ciekawością śledziłam rozwój wypadków i muszę przyznać, że jestem w pełni usatysfakcjonowana tą lekturą. Polecam!

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu W.A.B

 

sobota, 12 maja 2018

ODPUŚĆ SOBIE I ŻYJ FABRICE MIDAL





Tytuł: Odpuść sobie i żyj

Autor: Fabrice Midal

Tłumaczenie: Julia Celer 

Wydawnictwo: Buchmann

Liczba stron: 192 







"Uwolnij się od złudnych protokołów, procedur, pozornych konieczności! Tylko w taki sposób dostrzeżesz jak budzą się w tobie entuzjazm i pragnienie, aby iść do przodu. (...)
Zmiany potrzebne są od zaraz.
Odpuść sobie..." 


Fabrice Midal jest jednym z czołowych francuskich nauczycieli medytacji. Od dwudziestu pięciu lat praktykuje medytację, od piętnastu uczy innych jak to robić. Medytacja to sztuka życia, sztuka odpuszczania sobie. Nie jest oderwaniem się od rzeczywistości ale otwarciem się na świat wszystkimi zmysłami, całym ciałem. Otwiera nas na inny stosunek do otaczającej nas rzeczywistości. W tym poradniku autor ukazuje jak ochronić się przed zwariowanym światem i nie dać się zwariować. Uczy jak pracować nad sobą unikając stresu, napięcia czy wewnętrznego przymusu. Czasami trzeba wrzucić na luz, nie zadręczać się i pozwolić by życie toczyło się swoim rytmem.To co ma się stać i tak się stanie więc nie warto ciągle się przejmować i wszystkim zamartwiać. Żyjmy w pokoju, okazujmy entuzjazm, bądźmy sobą. Nie wstydźmy się siebie, skończmy porównywać się z innymi i zostańmy swoim najlepszym przyjacielem.

"Medytować to uwolnić się od piekła całkowitej świadomości, aby móc wreszcie żyć w pełnej obecności z całym naszym jestestwem, z naszymi doznaniami, naszym sercem, naszą skórą, naszym oddechem, wchodząc nawet w ciało świata, w wodę, powietrze, dźwięki..." 

Największymi krytykami, najsurowszym sędzią jesteśmy sami dla siebie. Uczymy się postępować według zasad, przybieramy określoną formę. Często nieświadomie podporządkowujemy się innym. Dajemy się złapać w pułapkę wpływu społecznego. Kierujemy się zdaniem innych ludzi i zawsze porównujemy się z innymi. Dajemy sobą manipulować, gubimy swoją indywidualność i pozwalamy innym myśleć za nas. Stawiamy sobie za duże wymagania, cele, których nie jesteśmy w stanie osiągnąć. Wydaje nam się, że zrobiliśmy za mało, sądzimy, że powinniśmy zrobić więcej i więcej. Ciąży na nas obowiązek osiągnięcia sukcesu. Boimy się porażek i nie umiemy przegrywać. Nie cieszymy się z tego, że coś nam się udaje tylko skupiamy się na tym co nie wychodzi. Chcemy być doskonali a może najlepsze to bycie po prostu sobą?

"Odpuść sobie i żyj" to bardzo mądry poradnik, który daje do myślenia. Odpuść sobie - łatwo powiedzieć trudniej zrobić. Autor nie daje nam konkretnych wskazówek typu zrób to, to i to a będziesz szczęśliwszy/a. Sami musimy odkryć co jest dla nas najlepsze. Należy wsłuchać się w siebie i myśleć samodzielnie. Nie bądźmy niewolnikami narzucanych z każdej strony zasad. Pozbądźmy się stałego poczucia winy. Zobaczmy jak wiele w życiu zależy tylko od nas. Kluczem do sukcesu jesteś tylko TY!  

Moja ocena: 9/10 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Buchmann.

 

niedziela, 6 maja 2018

UMWELT PRZEMYSŁAW ŻARSKI






 Tytuł: Umwelt

Autor: Przemysław Żarski

Wydawnictwo: Akurat

Liczba stron: 448 








"W jego głowie działo się coś niepokojącego; krwawe wizje zajmowały myśli i kierowały uwagę w nieznane rewiry. Były wyraziste, obfite w detale."

Komisarz Adam Berger to doświadczony śledczy, który kieruje sprawą zbrodni. W Parku Sieleckim znaleziono ciało trzydziestojednoletniej kobiety, nauczycielki. Jedynym śladem, który pozostawił po sobie morderca jest motyl, rusałka pokrzywnik, znaleziony w kieszeni płaszcza ofiary. Motyl utożsamiany jest z ludzką duszą, jej przemianą. Ten trop stanowi wielką zagadkę dla Bergera. Komisarz dwa lata temu stracił żonę w wypadku, który sam spowodował. Praca jest jego azylem i bez reszty poświęca się prowadzonej sprawie. Ciężko odkryć motyw oraz co morderca chciał przez to osiągnąć. Motyl jest ważnym elementem układanki chorego umysłu mordercy. Ofiar wciąż przybywa i w mieście narasta chaos. Zabójstwa wstrząsają życiem lekarza Tomasza Witkowskiego. Tomasz nie wie czy obrazy, które cały czas go dręczą są tylko wytworem jego wyobraźni. W głowach komisarza i Tomasza kotłują się dziesiątki pytań. Czy sny lekarza są odbiciem rzeczywistości?

"Umwelt potrafi pochłonąć człowieka bez reszty. I nieodwracalnie."




Zagadkowe, brutalne morderstwa. Trudno odkryć element, który łączyłby ofiary. Jednak morderca chyba wie co robi. Chyba, ponieważ jego zaburzenia osobowości nie pozwalają odróżnić jawy od snu. Tak się początkowo przynajmniej wydaje ale w tej historii nic nie jest pewne. Komisarz próbuje wszystkimi możliwymi metodami rozwiązać tę skomplikowaną zagadkę. Już na samym wstępie mamy podaną definicję schizofrenii, trudnej i ciężkiej choroby. Wpływa ona na myślenie, uczucia i zachowanie człowieka. Zaburzone staje się postrzeganie siebie, otoczenia i relacji z innymi. Ta podstępna choroba wyciąga na światło dzienne skrywane głęboko pierwotne instynkty. Popycha wprost w ramiona obłędu. Obłęd to dominująca reakcja tej historii.

Teraźniejszość miesza się z retrospekcjami Tomasza Witkowskiego. Zabieg ten zmusza nas do zwiększonej czujności, musimy cały czas mieć oczy szeroko otwarte by nie pominąć niczego istotnego. Wyznania mordercy wywierają bardzo niepokojący klimat, nie wiemy do czego dojdzie a z otrzymywanych informacji wnioskujemy, że mamy do czynienia z nieobliczalnym szaleńcem. Chociaż wydaje nam się, że jesteśmy pewni, bo teoretycznie wiemy kim jest (albo powinien być) morderca to jak się ostatecznie okazuje nie wiemy nic. Jestem skołowana, dałam się wyprowadzić w pole. Wątek psychologiczny bije wszystkie inne na głowę.

Przemysław Żarski bawi się z czytelnikiem, podsuwa mylne tropy i mocno zaskakuje. Misternie utkana intryga, niebanalna fabuła i umiejętnie stopniowane napięcie wciągają nas już od pierwszych stron. Ten thriller psychologiczny zwodzi nas do samego końca. Nic nie jest w nim oczywiste. Skomplikowana akcja to jeden z atutów tej historii. Ta książka posiada drugie dno. Trudno uwierzyć, że "Umwelt" jest debiutem literackim. To prawdziwe mistrzostwo. Czekam na kolejne książki autora. Polecam gorąco!

Moja ocena: 10/10 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Akurat.

 

piątek, 4 maja 2018

MORTEM ŁUKASZ JAROSZ






Tytuł: Mortem

Autor: Łukasz Jarosz

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 380 








Komisarz Edyta Nornicka i podkomisarz Łukasz Kowalczyk zajmują się sprawą zabójstwa dwudziestotrzyletniej Olgi Bonin. Morderca nazywany jest Przystojniakiem vel Krwawym Rzeźnikiem. To w jaki sposób obszedł się z ofiarą budzi szok i niedowierzanie u policjantów. Niebawem pojawia się druga ofiara - oskalpowane zwłoki, bez gałek ocznych dwudziestodwuletniej dziewczyny, z poderżniętym gardłem. Podobne modus operandi, perfekcyjne, fachowe morderstwa pełne precyzji i sadyzmu. Podejrzanych jest wielu ale trudno odnaleźć tego jednego "idealnego" mordercę, który nie pozostawia żadnych śladów a z prowadzącymi sprawę bawi się w kotka i myszkę.  Czas ucieka a kolejnych ofiar wciąż przybywa. Morderca ma stuprocentową świadomość własnych czynów. Czy nadużywający alkoholu, narkotyków, naznaczony przeszłością podkomisarz, który sam chce ze sobą skończyć będzie w stanie przerwać ciąg brutalnych zbrodni?

Osobowość mordercy budzi przerażenie. Nie potrafię sobie wyobrazić jak można być tak perfekcyjnym w przeprowadzaniu zbrodni. Zabija bez kiwnięcia palcem i zdaje sobie sprawę z tego co robi. Nie boi się nikogo a ofiary zdają się go dobrze znać. Nawet nie przypuszczają, że wpuszczają do mieszkania psychopatycznego i bezwzględnego mordercę. Prowadzący śledztwo rozpoczynają walkę z czasem. Nie wiem co było bardziej przerażające - główne morderstwa dziewczyn czy inne sprawy, z którymi musieli poradzić sobie funkcjonariusze. Morderstwo czwórki rodzeństwa czy brutalny, zbiorowy gwałt to tylko niewielka część tego co znajdziemy w tej książce.





Od samego początku miałam wrażenie jakbym dobrze znała prowadzących śledztwo. policyjny slang działa tak, że mamy wrażenie jakbyśmy wspólnie z policjantami prowadzili śledztwo. Styl autora jest bardzo nowoczesny i oryginalny. Bardzo mi odpowiadał i dzięki temu "Mortem" przeczytałam w rekordowym tempie. Już od pierwszych stron nasila się klimat grozy, niepewności a wciągająca intryga pochłania nas całkowicie. Postacie bohaterów są bardzo ciekawie przemyślane. Autor świetnie stopniuje napięcie, które rośnie z każdą stroną. Ta historia potrafi wbić w fotel.

"Mortem" to pełna brutalności i okrucieństwa historia, w której autor przekracza wszelkie granice. Do samego końca nie spodziewałam się takiego rozwiązania tej zagadki. Akcja przypomina jazdę bez trzymanki. Nie brakuje momentów w których wstrzymamy oddech z niepokoju. Mocne rozpoczęcie tej historii nie słabnie na sile. Rozbudowana fabuła, dynamiczna akcja, brutalne morderstwa. Całkowicie zgadzam się z opisem znajdującym się na okładce. Nie da się ukryć, że jest to powieść dla dojrzałego odbiorcy o mocnych nerwach. Prawdziwa petarda! Gorąco polecam!

Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Novae Res.




 
 

środa, 2 maja 2018

PRZYBYSZ PIOTR TYMIŃSKI






Tytuł: Przybysz

Autor: Piotr Tymiński

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 158 








Bronek Przybysz mieszka we wsi Marki z rodzicami i czwórką rodzeństwa. Zamiast iść do szkoły, spędzać czas na zabawie, widzi bombardowania i gruzowisko. II woja światowa zmusza dzieci do szybszego dorastania i walki o przetrwanie. Kiedy  wojna chyli się ku końcowi chłopiec zostaje schwytany przez wroga wraz z grupą innych osób i wieziony w nieznane. Głodni, stłoczeni, umierający z wycieńczenia wiezieni w wagonie bydlęcym. Tam właśnie poznaje Jurka, chłopca w swoim wieku. Odważny chłopiec dobrze wie, że aby przeżyć musi uciec. Razem z Jurkiem wędrują po okupowanej przez Niemców Polsce chcąc wrócić do rodzinnych domów. Ta przyjaźń ma ogromny wpływ na całe życie bohaterów. Czy pokonają przeciwności i powrócą do domu?

Wojna nie oszczędziła nikogo. W "Przybyszu" zostały ukazane realia II wojny światowej widzianej oczami dwunastoletniego dziecka. Wojna ukazuje tutaj swoje okrutne i drastyczne oblicze. Strach o to co przyniesie los, samotność, niewyobrażalny głód, utrata rodziców. Z każdej strony czai się zło i widmo śmierci. Potrzeba nie małej odwagi by w obliczu takich wydarzeń nie stracić nadziei na powrót do ukochanej rodziny. Każdy dzień dla dwójki tych dzieci niesie ogrom niebezpieczeństwa. Chłopcy potrafią jednak zawsze znaleźć sposób aby przetrwać podczas niebezpiecznej wędrówki do domu.


Historia opowiedziana z perspektywy dwunastoletniego chłopca chwyciła mnie za serce. Nie wiele jest książek, które o wojnie mówią z perspektywy dziecka. Wojenne piekło, które dosięgło tego chłopca jest nie do opisania. Niewyobrażalne jest to przez co musiał przejść. Samotny, zagubiony, tęskniący za matką znalazł się wiele kilometrów od domu. Pomimo tego odważnie postanowił uciec i wrócić do rodziny. Bezbronne dziecko cierpi z głodu, śpi w lesie, choruje i tęskni. Przytłoczył mnie ogrom emocji bijący z tej historii. Przepłakałam chyba większą część książki a po jej skończeniu przez długi czas było mi ciężko się otrząsnąć. Historia Bronka jest historią autentyczną, wydarzyła się naprawdę i nie da się wobec niej zachować obojętności. Ta książka działa na wyobraźnię i ogromnie szokuje. Mocno przeżyłam opisane wydarzenia. Nie wiem czy potrafiłabym być aż tak odważna gdybym musiała znaleźć się na miejscu Bronka.

Dzieci takich jak Bronek było setki tysięcy, nie da się tego ukryć. Nie wszyscy mieli okazję powrócić do rodziny. Nie ma nic bardziej przerażającego jak wojna. Wszyscy żyjący w tamtym okresie są dla mnie bohaterami. "Przybysz" to bardzo emocjonująca historia, która chwyta za serce. Daje również do myślenia i zastanowienia się nad tym przez co musieli przejść wszyscy znajdujący się w samym środku wojny. Książka przepełniona jest ogromnym ładunkiem emocjonalnym. Uważam, że ta książka powinna być obowiązkową lekturą dla wszystkich bez względu na wiek. Z całego serca polecam!

Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

 

wtorek, 1 maja 2018

EGOMANIAC VI KEELAND





Tytuł: Egomaniac

Autor: Vi Keeland

Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka

Wydawnictwo: Kobiece

Liczba stron: 392 







Drew Jagger wraca do swojego biura po urlopie i okazuje się, że ma niespodziewaną lokatorkę. Dziewczyna bierze go za włamywacza. Emerie została oszukana. Oszust wynajął jej pomieszczenie w biurze Drew a ona straciła wszystkie oszczędności życia. Emerie Rose jest psychologiem, prowadzi terapię małżeńską. Drew stoi po drugiej stronie barykady. Mężczyzna jest prawnikiem specjalizującym się w rozwodach ale reprezentującym wyłącznie mężczyzn. Nie wierzy w małżeństwo. Lituje się jednak nad Emerie i w zamian za miejsce w jego biurze dziewczyna ma zastępować jego asystentkę, która właśnie jest na zwolnieniu lekarskim. On wierzy, że związek to tylko czas, który ludzie spędzają zanim jedno zdradzi drugie. Ona wierzy w miłość i małżeństwo. Wszystko idzie dobrze do momentu aż nie zrodzi się pomiędzy nimi chemia. Czy zmienią swoje poglądy?

Emerie przeprowadza się z Oklahomy w ślad za obiektem swoich cichych westchnień Baldwinem. Niestety obiekt tych westchnień zdaje się tego nie dostrzegać.  Wszystko miało pójść dobrze - wynajęła biuro, klientów nie brakuje i wszystko idzie w dobrym kierunku do momentu aż nie wraca prawdziwy właściciel biura. Drew to pewny siebie facet. Znajomość z pełną optymizmu Emerie zaczyna się dość zabawnie. Łamie swoje przyzwyczajenia i za sprawą impulsu pozwala jej zostać na dłużej. Z czasem coraz bardziej podoba mu się obecność dziewczyny i sama Emerie. Wspólne przekomarzanie się, żarciki i docinki przeradzają się w namiętność. Jednak Drew nie pozwoli przełamać swojej głównej zasady - żadnego zaangażowania. A może jednak pozwoli?


"Egomaniac" to powieść przepełniona ogromnym poczuciem humoru. Bohaterowie są fantastyczni. Ona romantyczka, on przezabawny o wielkim sercu i ego. Ich uczucia zostają wystawione na poważną próbę. Książkę czyta się lekko i przyjemnie a historia bohaterów wciąga już od początkowych stron. Uwielbiam przekomarzanie i docinki w dialogach bohaterów i w "Egomaniacu" ich nie zabrakło. Wiele razy się uśmiałam choć zdarzają się i sceny łapiące za serce. Ta książka nie jest typowym erotykiem, kipiącym od łóżkowych scen. Najważniejsza w niej jest relacja pomiędzy bohaterami. Ich droga od przyjaźni aż do zalążków większego uczucia. Przeciwieństwa lubią się przyciągać.

"Egomaniac" to zabawna, lekka i przyjemna lektura o dwóch zupełnie różnych światach, które zaczynają się przyciągać. Ta historia nie pozwoli nam się nudzić. To bardzo intrygująca i świetnie skonstruowana historia miłosna, którą ogromnie polubiłam. Jestem zachwycona. Właśnie taką książkę chciałam przeczytać. Polecam!

Moja ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.