Tytuł: Poświata
Autor: Michael Chabon
Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Wydawnictwo: W.A.B
Liczba stron: 464
Zbliżający się do kresu życia, śmiertelnie chory dziadek opowiada swojemu wnukowi historię. Prawdziwą historię życia. Wnukiem tym jest Michael Chabon, amerykański pisarz. Tuż po wydaniu swojej pierwszej powieści udał się do domu matki by odwiedzić umierającego dziadka. Wspomnienia powracają ze zdwojoną siłą i chęć podzielenia się osobistymi przeżyciami staje się coraz większa. Nie wszystko jest prawdą. O historiach tych wnuk nie słyszał nigdy wcześniej. Wspomnienia dziadka sięgają 1957 roku kiedy to rzucił się na swojego pracodawcę z kablem do telefonu i spędził w więzieniu trzynaście miesięcy. Szkolenia wojskowe, współpraca z rządem USA, przydzielenie go do oddziału "Formacji T", fascynacja Wernherem von Braunem, poznanie podczas nocy w Monte Carlo eleganckiej kosmopolitki o dziwnym usposobieniu, która później zostaje jego żoną oraz jej córeczki. Ciekawych historii tutaj nie brakuje a dziadek, niespokojny duch ma o czym opowiadać. Cała epoka zostaje ukazana przez pryzmat życia starszego człowieka.
Fascynacja astronomią, kosmosem, kosmicznymi pojazdami, które mogą zmienić cały świat są elementem wielkich marzeń i nadziei. Wielka miłość, pełna trudów i wyrzeczeń do złamanej kobiety, której nie da się naprawić. Nie da się ukryć, że jest to powieść bardzo osobista. Wspomnienia nie są uporządkowane chronologicznie, nie brakuje w nich chaosu. Życie dziadka autora było barwne, warte opisania, niezwykłe. Styl pisania autora, zamysł poprowadzenia fabuły i akcji zasługują na ogromne brawa. Powieść ta jest dość obszerna, jednak autor wykreował wszystko w taki sposób, że te chaotyczne przeżycia tworzą spójną całość, godną podziwu i bardzo dojrzałą.
"Poświata" to powieść o szaleństwie, wojnie i przygodzie, małżeństwie i pożądaniu, o egzystencjalnych wątpliwościach i modelarstwie rakietowym, o wielkich aspiracjach i ciemnej stronie osiągnięć amerykańskiej techniki, a zwłaszcza o niszczącym działaniu kłamstwa i dochowywania sekretów, a zarazem ich wielkiej mocy twórczej. Opis ten widnieje na okładce i mam wrażenie, że niczego więcej nie trzeba tutaj dodawać. Historia trzech pokoleń rodziny jest zdumiewająca a odkrywanie kolejnych sekretów i wspomnień dziadka, rodzinnych tajemnic budzi wielki sentyment.
"Poświata" przypomina autobiografię ale nie do końca tym właśnie jest. Prawdziwe fakty zostały pomieszane z fantazją i wyobraźnią autora. W tej powieści nic nie jest pewne i oczywiste. Bardzo mądra powieść życia nieszablonowego człowieka. Jestem zachwycona stylem Michaela Chabona. To bardzo wybitny pisarz i żałuję, że nie spotkałam się wcześniej z jego twórczością. Autor stworzył przepiękną, barwną powieść pełną refleksji, rozważań o wielu ważnych tematach. Autor pisze właściwie o wszystkim z wielkim rozmachem. "Poświata" to powieść idealnie dopracowana aż do ostatnich stron. Polecam!
Moja ocena: 9/10
Bardzo dziękuję Wydawnictwu W.A.B za możliwość przeczytania tej książki.


















