Tytuł: Przeszłość
Autor: Tessa Hadley
Wydawnictwo: W.A.B
Liczba stron: 352
Przeszłość. Czasami lepiej zostawić to co już było i przestać oglądać się za siebie. Nie trzeba od razu zapominać ważnych dla nas chwil ale warto iść do przodu, wyciągnąć z niej jakieś wnioski i sprawić aby kolejne dni były pełne szczęścia i uśmiechu.
Alice, Roland, Harriet i Fran to czwórka rodzeństwa, która urlopy spędza na angielskiej wsi w domu odziedziczonym po dziadkach. Wiąże się z nim zbyt wiele rodzinnych wspomnień i ciężko im się z nim rozstać. Bohaterowie przyjeżdżają ze swoimi rodzinami, a my możemy lepiej ich poznać. Dorosłe rodzeństwo więcej dzieli niż łączy. Wspomnienia z dzieciństwa wywarły ogromny wpływ na ich życie i nie dają o sobie zapomnieć. Upływający czas mocno nadwątlił ich więzy rodzinne a na jaw zaczynają wychodzić kolejne tajemnice. Młodociany romans, ciekawskie rodzeństwo, skrywane pragnienia a to wszystko przesycone nutą sentymentu.
W "Przeszłości" nie otrzymałam fajerwerków i wielkich emocji. Nie ma tutaj wartkiej akcji, która mknie do przodu, dramatów a najciekawszym okazał się chyba wątek małej Ivy i Arthura, którzy przypadkowo doznają wielkiego odkrycia. Tessa Hadley starannie dawkuje nam kolejne wydarzenia a jednak ta historia ma to "coś". Akcja książki płynie powoli, spokojnym rytmem. Spokojne, wiejskie wakacje z ciążącą nad rodziną historią sprzed lat.
"Przeszłość"to historia opisująca skomplikowane relacje czworga rodzeństwa oraz próbę odbudowania nadszarpniętych więzi. Każde z osobna mierzy się z własnymi problemami, brak im spontaniczności i z biegiem czasu coraz bardziej się od siebie oddalają. Ostatnią nicią trzymającą rodzinę razem jest wyłącznie dom dziadków.
"Przeszłość" to bardzo spokojna powieść, pełna nostalgii. Opisuje powiązania między tym co było kiedyś a tym co jest teraz. Jak się okazuje przeszłość odbiła swoje piętno na bohaterach, a czas jakby się zatrzymał. Tylko czy w tym przypadku warto wracać do czasów dzieciństwa i rozpamiętywać to co już minęło?
"Przeszłość" to bardzo specyficzna książka i każdy odbierze ją inaczej, ja jednak oczekiwałam po niej czegoś więcej.
Moja ocena: 7/10
Bardzo dziękuję Wydawnictwu W.A.B za możliwość jej przeczytania.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.