Tytuł: Pan O
Autor: Lauren Blakely
Wydawnictwo: Editio
Liczba stron: 320
Nick Hammer połączył swoją pasję z pracą i tak stał się sławnym twórcą kreskówki o "Przygodach Pana Orgazma". Zadaniem Pana O jest dawanie przyjemności kobietom tak by krzyczały z ekstazy. Ognistowłosa Harper jest siostrą jego najlepszego przyjaciela Spencera. Uwielbiają się przekomarzać a Nick ma o niej wybujałe fantazje. Harper ma jednak wielki problem - w towarzystwie osób, które jej się podobają nie potrafi wypowiedzieć sensownych zdań i kompletnie odbiera jej mowę. Prosi Nicka by nauczył ją jak zachowywać się na randkach a on zamierza wywiązać się z tego zadania jak najlepiej. 99.99% jego myśli zajmują te o seksie a 0.01% o Harper - a może odwrotnie. Wyobraźnia Nicka szaleje i nie da się ukryć, że młoda iluzjonistka korzystając ze swoich sztuczek całkowicie go opętała. Co wyniknie z ich nietypowego układu?
Nick Hammer ma wiele wspólnego ze swoim kreskówkowym bohaterem, oboje uwielbiają sprawiać kobietom przyjemność. Harper powinna być dla niego niedostępna, w końcu jest siostrą jego najlepszego przyjaciela. Jednak czy jest sens walczyć z tym czego oboje pragną? Oboje aż płoną z napięcia a wspólne lekcje zdecydowanie nie pomagają im trzymać się od siebie z daleka. Miłosne sztuczki Harper, dzięki którym ma zdobyć serce wymarzonego mężczyzny działają chyba nie na tę osobę co trzeba.
Nie da się ukryć, że nasi bohaterowie wzajemnie się pożądają. Napięcie pomiędzy nimi jest wyczuwalne już od pierwszych stron dzięki bogatej wyobraźni Nicka. On rysuje komiksy o Panu Orgaźmie ona jest iluzjonistką. To było do przewidzenia, że zapragną wcielić w życie swoje sztuczki. Ich seksualna relacja zmierza jednak w kierunku, którego lekko się obawiają. Jeden tydzień, kiedy Spencer wyjeżdża, pozwala im bez skrępowania wcielić w życie swoje fantazje. Nieskomplikowana relacja zaczyna się komplikować a oni muszą zastanowić się czy chcą zakończyć swoje lekcje i czy będą w stanie to zrobić.
"Pan O" pomimo tego, że jest drugą częścią cyklu, nie wymaga znajomości treści "Pana Wyposażonego", którego niestety nie miałam okazji jeszcze przeczytać. Uwielbiam powieści w których występuje wątek młodszej siostry i najlepszego przyjaciela jej brata. Zakazany owoc smakuje najlepiej i dostałam wszystko czego oczekiwałam po tej książce. Historię poznajemy z punktu widzenia Nicka, który myśli tylko o jednym. Jest to niewątpliwym atutem tej historii. Przyjemny romans bez zobowiązań przeradza się w głębszą relację, którą śledzimy na każdym etapie z zapartym tchem. Zabawna i zmysłowa historia wciąga już od pierwszych stron.
"Pan O" to idealna lektura dla wszystkich miłośników płomiennych romansów. Autorka ciekawie wykreowała bohaterów, poprowadziła akcję tak, że śledzimy ją z wypiekami na twarzy. Nie zwalnia ona ani na moment i nie wymaga większego zaangażowania co sprawia, że książkę czyta się lekko i przyjemnie. Zwykłe pożądanie za sprawą sztuczek zdolnej iluzjonistki przeradza się w coś o wiele więcej. Gorąco polecam!
Moja ocena: 9/10
Dziękuję Wydawnictwu Editio za możliwość zrecenzowania tej książki.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.