środa, 4 lipca 2018

PRZEKLĘCI ŚWIĘCI MAGGIE STIEFVATER





Tytuł: Przeklęci święci

Autor: Maggie Stiefvater

Tłumaczenie: Piotr Kucharski

Wydawnictwo: Uroboros

Liczba stron:360 







"Jednak wszyscy mamy w sobie mrok. Rzecz w tym, ile zdołamy pomieścić w sobie światła."

W Bicho Raro żyje troje nierozłącznych kuzynów. szesnastoletni Joaquin Sario, jest najmłodszy, zawsze chciał być sławny dlatego wraz z osiemnastoletnią Beatrice i dziewiętnastoletnim Danielem założyli stację radiową w starej ciężarówce. Joaquin nosi przydomek Diablo Diablo ale nie tylko to czyni ich wyjątkowymi. Bicho Raro jest miejscem dziwnych cudów. Do miasteczka wciąż przybywają pątnicy. Przychodzą po cuda i mają w sobie mrok.  U każdego mrok objawia się inaczej. Cuda mają nauczyć pątników czegoś o nich samych, sprawiają że wewnętrzny mrok staje się widoczny. Rodzina Soria czyni cuda, urodzili się po to by być Świętymi. Najlepszym Świętym w historii jest Daniel. Tymczasem do Bicho Raro zmierza dwóch mężczyzn - Tony i Pete. Tony jak każdy pątnik pragnie cudu a Pete zamierza założyć tam firmę przeprowadzkową. Mrok Sorii rozprzestrzenia się niebezpiecznie. W Danielu narasta mrok i chłopak postanawia odejść, by nikomu nie stała się krzywda. Mrok żyje jednak własnym życiem i zaczyna rozprzestrzeniać się coraz szybciej. Czy uda się go powstrzymać na czas?

Soria nie jest typową, zwyczajną rodziną. W ogóle w tym małym miasteczku nic nie jest typowe. Najważniejsze są jednak cuda. Czynią je Święci, uzewnętrzniają skryty wewnętrzny mrok a następnie pątnicy muszą sami go pokonać bez żadnej ingerencji ze strony Soriów. Pątnicy są bardzo spektakularni - pastor z głową kojota, dziewczyna na którą ciągle pada deszcz a jej suknię oblepiają setki motyli, bliźniaczki omotane wężem, mężczyzna porastający mchem, nauczycielka powtarzająca kierowane do niej słowa czy też olbrzym. Wszyscy oni czekają na drugi cud. Oczekują pomocy i uzdrowienia. Niestety w rodzinie Soria zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. Narasta napięcie i dwoje kuzynów poszukuje sposobu na rozwiązanie wszystkich problemów. Nie potrafią odmówić pomocy pątnikom a jednocześnie muszą zachować ostrożność by nie sprowadzić nieszczęścia na swoją rodzinę. To z czym przyjdzie im się zmierzyć będzie miało niewyobrażalne skutki.



Wierzycie w cuda? Czym one tak naprawdę są i jak mogą zmienić nasze życie? Cuda mogą przybrać najróżniejsze formy. Kiedy byłam młodsza byłam przekonana, że cuda się zdarzają i wszystko może się stać. A teraz ... ciężko mi na to odpowiedzieć. Jedno jest jednak pewne, w tej książce wszystko jest możliwe i cuda się zdarzają. "Przeklęci święci" to bardzo specyficzna książka i nie do każdego może przemówić. Ta książka jest dziwna, to fakt ale przy tym ogromnie fantastyczna. To moje pierwsze spotkanie z tą autorką i nie wiedziałam czego się spodziewać ale Maggie Stiefvater całkowicie mnie kupiła.

Już pierwsze rozdziały są dość osobliwe. W miarę czytania miałam wrażenie jakbym miała do czynienia z ciszą przed burzą. Atmosfera coraz bardziej gęstniała a klimat był dość niepokojący. Coraz głębiej wnikałam w ten nadzwyczajny świat. Bohaterowie nie są szablonowi, pomysł na fabułę bardzo intrygujący a akcja niespiesznie biegnie do przodu. Ale ten klimat - miałam ciarki na plecach. Niesamowity! Na pierwszy rzut oka wysuwają się jednak przemiany. Pątnicy zaczynają zmieniać swoje życie i dostrzegają w czym tkwi sens wszystkich cudów. Maggie Stiefvater w niezwykły sposób odmalowała tę historię. Stworzyła w prosty sposób historię niosącą nie jeden przekaz. W tym wszystkim kryje się inteligencja i magia. Uwielbiam takie nieszablonowe historie, w których niczego nie można się spodziewać. "Przeklęci święci" to stonowana, specyficzna i intrygująca historia, która do jednych trafi a do drugich nie. Do mnie trafiła. Przekonajcie się sami czy docenicie jej wyjątkowość.

Moja ocena: 9/10

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Uroboros za możliwość przeczytania tej książki.

 

1 komentarz:

  1. Książka jest przede mną i słyszałam o niej trochę negatywnych opinii więc twoja ocena troch mniej negatywnie mnie do niej nastawia, jestem jej bardzo ciekawa :)

    Pozdrawiam Grovebooks

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.