Tytuł: Sweet Cheeks. Zapach namiętności
Autor: K. Bromberg
Tłumaczenie: Marcin Machnik
Wydawnictwo: Editio
Liczba stron: 429
"Romans w powieściach to stek bzdur.
Czasem na końcu bohater odchodzi.
A bohaterka zostaje sama i musi na nowo się pozbierać."
Saylor i Mitch rozstali się tydzień przed ich weselem a on po sześciu miesiącach od zerwania bierze ślub z Sarah. Saylor zrezygnowała z ułożonego życia, które wiodła przy jego boku by zacząć wszystko od zera. Teraz prowadzi cukiernię, która ledwo wiąże koniec z końcem, dzięki szerokim wpływom rodziny Layton. Kiedy otrzymuje zaproszenie na ślub wątpliwości mieszają się z ciekawością. Chce pójść na wesele i pokazać, że odejście od Mitcha było najlepszą decyzją w jej życiu. Potrzebuje jeszcze u swego boku przystojnego mężczyzny zakochanego w niej do szaleństwa. I wtedy zjawia się Hayes, hollywoodzki aktor. Hayes przed laty zostawił ją bez słowa, łamiąc jej serce. Relacja z tym mężczyzną zwiastuje poważne kłopoty dla jej serca. Nad ich spokojne życie nadciąga huragan.
Saylor jest podwójnie zszokowana. Jej były narzeczony zaprosił ją na wesele, w którym skopiowane zostały wszystkie jej plany. Mitch chce pokazać jej jak wiele straciła. Bardzo dużo stracił również Hayes. Przed laty rozdzieliły ich marzenia o hollywoodzkiej karierze. Jego powrót wskrzesi dawne uczucia, emocje i wspomnienia a Saylor nie będzie potrafiła wyrzucić go z głowy. Przeżywa całą gamę mieszanych emocji. Choć broni się jak może, Hayes wzbudza w niej wszystko, czego nie potrafił wzbudzić Mitch. Oboje popełnili błędy ale teraz zaczynają wyciągać z nich wnioski. Z Saylor wychodzi beztroska, spontaniczna dziewczyna, którą kiedyś była. Stara miłość nie rdzewieje. Czy bohaterowie zagrzebią przeszłość i zaczną wszystko od początku?
"Oni myślą, że jej pragnę.
Ona myśli, że jej nie pragnę.
Ja wiem, że jej pragnę.
I wiem, że nie mogę jej pragnąć."
Ona prowadzi cukiernię, on jest oscarowym aktorem. Kiedyś wiele ich łączyło, dziś stanowią zupełne przeciwieństwa. Układ, na który się zgadzają bezpowrotnie odmieni ich życie. Fabuła rodem z hollywoodzkiego filmu. Napięcie aż kipi od emocji a kiedy na horyzoncie pojawiają się słodkie babeczki no to po prostu... jestem w raju. Bohaterowie są największym atutem tej historii. Saylor została zraniona ale potrafi (i to jak) walczyć o swoje. Nie pozwoli by kolejny raz działa jej się krzywda. Jest zdeterminowana i dokładnie wie czego chce. Hayes nie odnosi się zbytnio z własnymi sukcesami, na które ciężko sobie zapracował. Przed laty znalazł się w sytuacji, z której oba wyjścia były skazane na porażkę. Wybrał karierę zamiast dziewczyny ale teraz ma okazję naprawić wszystkie swoje błędy. Dla tego faceta warto stracić głowę.
Miłość, przyjaźń, namiętność zamknięte w uroczej historii "Sweet Cheeks". Lekka i przyjemna lektura od której nie potrafiłam się oderwać. Wyjątkowi bohaterowie, szczypta dowcipu i spora dawka emocji tworzą bardzo udane połączenie. K. Bromberg stworzyła kolejną, niesamowitą historię. "Sweet Cheeks. Zapach namiętności" to smakowity jak babeczka kąsek dla wszystkich miłośników romansów. Skusicie się?
Moja ocena: 9/10
Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Editio.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.