Tytuł: Mary McGrory. Pierwsza królowa dziennikarstwa
Autor: John Norris
Tłumaczenie: Maria Białek
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 308
Mary McGrory urodziła się w 1918 roku w Roslindale na przedmieściach Bostonu. Ojciec był urzędnikiem państwowym a matka pracowała dorywczo jako księgowa. Rodzice zapewnili jej edukację w najlepszych szkołach. Dziennikarstwem zainteresowała się już w dzieciństwie. ojciec zaszczepił w niej miłość do książek. W 1942 roku została asystentką redaktora działu literackiego Boston Herald Traveler. W tym czasie dziennikarstwo było całkowicie zdominowane przez mężczyzn. W 1947 roku rozpoczęła pracę w The Washington Star. Początkowo Mary pisała wyłącznie recenzje książek ale to dzięki felietonom z przesłuchań McCarthy'ego zyskała sławę. Jej kariera szybko zyskała ogólnokrajowy wymiar a jej relacje zostały nawet zgłoszone do Nagrody Pulitzera. Sławę zyskała dzięki nieformalnemu tonowi artykułów. Teksty pisała w sposób przenikliwy, były nasycone łatwym, uszczypliwym dowcipem. Uczestniczyła w kampaniach prezydenckich, posiedzeniach Kongresu, organizowała przyjęcia na których królowali przedstawiciele dziennikarzy i senatorów. Życie uczuciowe Mary nie było korzystne. Blair Clark złamał jej serce i kobieta nie potrafiła być już z żadnym innym mężczyzną. Mary była bardzo pewna siebie, wiedziała czemu służyć ma to co robi i szybko stała się znana na całym świecie. Zdeterminowaną kobietę nie zrażały nawet ostre fale krytyki. Mary miała bardzo dobre serce. Została wolontariuszką w domu samotnej matki i aktywnie udzielała się na tym polu. Była bardzo wrażliwa na problemy osób z niższych warstw społecznych. Do pomocy w sierocińcu Świętej Anny mobilizowała najznamietniejsze osoby. Potrafiła trafić do serc wszystkich ludzi. W 2003 roku Mary ma rozległy udar i ostrą afazję. Umiera w 2004 roku w wieku osiemdziesięciu pięciu lat w wyniku komplikacji po zabiegu.
Mary była kobietą pewną siebie, zdeterminowaną i odważną. Nie bała się spełniać swoich marzeń nawet wówczas, gdy nie posiadała kwalifikacji a w dziennikarstwie nie było miejsca dla kobiet. Oddała dziennikarstwu całe swoje życie, do końca pozostając wierna jednej gazecie. Bardzo liczyła się jako dziennikarka. Każdy skandal, wydarzenia polityczne musiały być przedstawione jej okiem. Była całkowicie zaangażowana w pracę, znana dzięki swoim liberalnym poglądom. Przewrotna, apodyktyczna owijała sobie mężczyzn wokół palca. Z jej zdaniem liczyła się cała Ameryka. Przebrnęła przez ciężkie początki by na koniec móc cieszyć się z ogromnego sukcesu. Niezwykła pod każdym względem. Do ostatnich dni wykorzystała swoją szansę. Wolontariat i polityka stanowiły sens jej życia. Oczarowała wszystkich i odmieniła dziennikarstwo.
John Norris stworzył wspaniałą historię niezwykłej kobiety. W każdym najdrobniejszym szczególe odtworzył życie królowej dziennikarstwa. Opierał się na wszechstronnej literaturze, fragmentach rozmów z osobami z otoczenia Mary. Przybliżył również czasy w których żyła. Jestem pod ogromnym wrażeniem ogromu pracy jaką autor włożył w napisanie tej biografii. Książka napisana jest w lekki i przystępny sposób. Wszystkie wątki są zamknięte, nie ma w niej niedopowiedzeń. Czuć podziw autora do Mary. Mary to osoba godna podziwu. Kobieta może być inspiracją dla większości ludzi. Historia Mary McGrory jest idealną lekturą dla wszystkich miłośników dziennikarstwa. Polecam!
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.