niedziela, 3 czerwca 2018

HOT MESS LUCY VINE





Tytuł: Hot mess

Autor: Lucy Vine

Tłumaczenie: Jacek Żuławnik

Wydawnictwo: Burda Książki

Liczba stron: 312 







Eleanor Knight jest dwudziestodziewięcioletnią singielką. Pracuje w biurze projektowym The Hales zajmującym się literaturą dla dzieci. Mieszka w Norze, w pracy nie układa jej się z przełożoną a w życiu osobistym nie wszystko idzie po jej myśli. Przyjaciele namawiają ją do założenia konta na Tinderze i umawiania się na randki. Sophie i Thomas to jej najlepsi przyjaciele. Chcą by znalazła sobie partnera i chcą dla niej jak najlepiej co nie zawsze im wychodzi. Uważają, że Ellie potrzebuje od zaraz tego jedynego. Ellie może również liczyć na "wsparcie" swojej siostry Jen, która bez skrupułów wali prawdę prosto w oczy (najczęściej w nieprzyjemny sposób) oraz ojca, który po śmierci żony odkrył w sobie pisarską pasję i tworzy dzieło życia "Siedemdziesiąt cztery oblicza Tony'ego". Każda kolejna randka okazuje się jednak coraz większym niewypałem i przynosi same rozczarowania. Czy znalezienie partnera, założenie rodziny i posiadanie dzieci do końca będzie priorytetowym celem życiowym Ellie? Czy potrzebuje mężczyzny do pełni szczęścia?

Eleanor to bardzo zwariowana i ogromnie przesympatyczna singielka. Zbliża się do trzydziestki. Większość jej znajomych ma już dzieci, męża i ułożone życie, a Ellie... Dziewczyna lubi pakować się w kłopoty i ma szczęście do niewłaściwych facetów. Maraton randkowy z mężczyznami poznanymi na Tinderze nie przynosi zamierzonych efektów i Ellie zaczyna tracić nadzieję na poznanie kogoś odpowiedniego. Ma wokół siebie rodzinę, przyjaciół oraz pracę, której nie lubi. Inni użalają się nad jej losem. Ellie odkrywa jednak, że singielstwo również ma sporo zalet. Nie musi robić tego czego nie lubi tylko po to by sprawić komuś przyjemność, spędza czas tak jak lubi, nie cierpi z powodu złamanego serca i może flirtować do woli.





 Hot mess czyli gorący bałagan. Idealnie odwzorowuje to życie Ellie. Atrakcyjna dziewczyna, pełna optymizmu często pakuje się w niekomfortowe sytuacje a jej życie przypomina jeden wielki bałagan. Nie może mieć tego na czym najbardziej jej zależy. Nie uważa, że samotność jest czymś złym, dobrze czuje się we własnym towarzystwie ale za namową przyjaciół umawia się na tragiczne w skutkach randki. Dobór bohaterów okazał się strzałem w dziesiątkę. Ellie to osoba, której daleko do ideału, nie ma dużych wymagań pomimo tego wciąż jest sama, co wciąż wprawia w zdziwienie innych. Jej przyjaciele są tak samo zwariowani jak ona a ojciec Alan, cierpiący po stracie żony zaczyna drugie życie. Bohaterowie nie są idealni i pewni siebie. Na ich miejscu może postawić się co druga osoba. Są bardzo realni i autentyczni. Historia łączy się w spójną, przezabawną całość.

"Hot mess" to genialna książka przy której popłakałam się ze śmiechu. Właśnie takiej historii mi brakowało. Ellie to prawdziwa petarda, bohaterów nie da się nie polubić. Takiej komedii romantycznej jeszcze nigdy nie spotkałam. Fabuła rozbraja, zabawne randkowe perypetie są przepełnione ogromną dawką humoru. Bohaterka ma duży dystans do siebie i udowadnia, że bycie singielką wcale nie jest takie złe. Autorka stworzyła bardzo przyjemną historię od której nie sposób się oderwać. Swobodny styl pisania sprawia, że pochłaniamy ją w mgnieniu oka. Choć łza kręci się w oku ze śmiechu, zdarzają się sytuacje wyciskające łzy wzruszenia. "Hot mess" to idealna kobieca lektura, która skradła moje serce. Ta książka to prawdziwa petarda. Polecam, polecam, polecam!!!

Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Burda Książki.





 

2 komentarze:

  1. Same zachwyty nad tą książką czytam. Muszę sprawdzić. czy i mnie tak rozbawi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Od jakiegoś czasu ta książka chodzi mi po głowie. Po Twojej recenzji już wiem dla czego ;)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.