Autor: Angela Węcka
Wydawnictwo: Editiored
Liczba stron: 210
Moja ocena: 8/10
Jagoda Worytko jest rzemieślnikiem. Wraz ze swoją ekipą stworzyła firmę, w której planuje i projektuje designerskie produkty. W końcu ma dość i chce zmienić coś w swoim życiu, uciec z przytłaczającej ją Warszawy. Ma za sobą trudną i traumatyczną przeszłość. Wizja rzucenia wszystkiego i wyjechania w bezpieczne Smolniki kończy się utratą panowania nad pojazdem i zakopania w piasku. Z opresji ratuje ją tajemniczy leśnik Konstanty Tiede. Życie w nowej rzeczywistości nie jest dla niej łaskawe. Tajemnicze zebranie, na które nie pozwolono jej wejść tylko potęguje ciekawość kobiety. To nie koniec dziwnych wydarzeń. Z trudem uchodzi z życiem, gdy stojąc nad jeziorem przypadkiem zauważa mężczyznę z zakrwawioną koszulą. Ktoś chce podważyć jej pamięć. Jagoda wie co widziała i nie da sobie wmówić, że to nieprawda. Leśniczy Kostek w dodatku wciąż insynuuje, że nie jest to miejsce dla kogoś takiego jak ona. Po okolicy krążą historie z morderstwami i zaginięciami w tle. Coś ją tam trzyma, wywołuje lęk, przywraca traumy ale i intryguje. Miały to być zwyczajne, spokojne wakacje od życia. Stają się powoli koszmarem...
Las bywa jednocześnie tajemniczy i złowrogi. Spacer wśród drzew, zanurzenie się w leśną szczególną atmosferę, wkroczenie na leśną ścieżkę potrafią poprawić samopoczucie, zmniejszyć zmęczenie i uczucie niepokoju. Złowroga zielenina, grząska ziemia, niezmącona tafla jeziora. Zwykłe na pierwszy rzut oka Bory Tucholskie noszą w sobie tajemnicę. Główna bohaterka znalazła się jednak w nieodpowiednim miejscu i o nieodpowiedniej porze. Niestety jej życie prywatne to kołowrotek, który ma swój początek w przeszłości. Jedno zdarzenie zmienia wszystko. Na jaw wychodzą kolejne tajemnice a ich tempo nie pozwala stwierdzić, komu można zaufać.
Ból, żal, smutek, ukryte intrygi, zamknięta społeczność z niechęcią patrząca na przejezdnych. Angela Węcka stworzyła powieść, która jest połączeniem kilku gatunków - romansu, sensacji i kryminału. "Męski obowiązek" to książka, która jest zróżnicowana na wielu płaszczyznach. Pozwala wtopić się do tajemniczego świata i składać układankę, której rozwiązanie nie będzie łatwe. Autorka zmusiła mnie do intensywnego myślenia. Nie pozwoliła odpocząć. Rozwiązanie zagadki wydawać by się mogło było na wyciągnięcie ręki - jakże się myliłam... Już na samym początku miałam swoje typy, uparcie szłam za nimi i jakie było moje zaskoczenie na końcu! Fabuła zawiera sporo wątków pobocznych, które śledzi się z zapartym tchem. Dzięki temu, że historia liczy zaledwie 210 stron, pochłonęłam tę książkę w jeden wieczór (co już o czymś świadczy).
"Męski obowiązek" to doskonale skonstruowana powieść obyczajowo - kryminalna. Książka mimo, że nie oferuje wartkiej akcji i szokujących jej zwrotów, przyciąga ciekawymi bohaterami, przemyślaną konstrukcją i fragmentami, które z ogromną ciekawością pochłaniałam. Do gustu bardzo przypadł mi styl i język jakim operuje autorka. Wszystko jest spójne i dodatkowo towarzyszy temu nuta tajemniczości. Angela Węcka potrafi przykuć uwagę odbiorcy. Stopniuje napięcie, tworzy dynamiczne i naturalne dialogi a także plastyczne i ciekawe opisy. Czekam na kolejną część!
Dziękuję Wydawnictwu Editiored za możliwość przeczytania tej książki.
Czuję się zachęcona do poznania tej historii.
OdpowiedzUsuń