środa, 29 grudnia 2021

PRZECZUCIE LUDKA SKRZYDLEWSKA






Tytuł: Przeczucie

Autor: Ludka Skrzydlewska

Wydawnictwo: Editiored

Liczba stron: 374

Moja ocena: 9/10







Dwudziestoośmioletnia Roxanne Sherwood jest dziennikarką śledczą. Jakiś czas temu trafiła na ślad afery związanej z wyciekiem chemikaliów z jednego z zakładów potężnej firmy. Przeprowadziła śledztwo, którym zainteresowało się FBI. Ona stała się głównym świadkiem. Do czasu procesu musi się ukryć ponieważ ktoś próbuje ją zabić. Przez trzy miesiące będzie przebywać w malowniczo położonym nad samym jeziorem miasteczku Belleville. Zżyta lokalna społeczność skrywa wiele magicznych rytuałów, w tym voodoo. Agent Wesley Blake, przebywający na przymusowym urlopie, został oddelegowany aby skutecznie ją chronić. Ukrywanie i oglądanie się przez ramię doprowadza Roxie do szaleństwa. Dostaje pracę w lokalnej gazecie Belleville Daily. Pracując nad artykułami trafia na pocztę w laptopie poprzedniej właścicielki. Okazuje się, że dziewczyna przepadła bez śladu a to jeszcze nie koniec p0odejrzanych historii. Roxie często miewa przeczucia i dobrze jej idzie wsłuchiwanie się w nie. Tym razem intuicja podpowiada jej, że zostało coś do odkrycia.

Agent Wesley Blake to człowiek o dość niesympatycznym i ponurym usposobieniu. Ma dwa priorytety, ochronić Roxie i powrócić do pełnej sprawności po postrzale. Nie ma łatwego zadania, ponieważ kobieta wciąż lekkomyślnie pakuje się w coraz to nowe kłopoty. Mają nie udawać, że są dla siebie kimś więcej niż tylko zleceniem. Blake nie ma zamiaru przekraczać zawodowych granic. Starają się zachować dystans tylko jak długo uda im się zachować profesjonalizm?



Roxanne nie potrafi usiedzieć bezczynnie. Oziębły i zdystansowany agent jednocześnie ją intryguje i irytuje. On też ma z nią nie lada wyzwanie. Pożądanie wisi w powietrzu, jednak dochodzą do niego coraz wyraźniejsze przeczucia. To co zaczyna się dziać mocno niepokoi Roxie a jej ciekawość nie pozwala obojętnie się temu przyglądać. W końcu śledztwo ma we krwi. Klimatyczna, zamknięta społeczność posiada jednak drugie dno. Roxie miała czuć się tutaj bezpiecznie. Zło powinno jej nie odnaleźć ale czy aby na pewno?

"Przeczucie" to jak już widnieje na samej okładce połączenie mrocznego thrillera i gorącego romansu. Muszę się z tym zgodzić. Nieprzewidywalność i tajemnice to główny znak rozpoznawczy tej historii. Dużym plusem są tutaj bohaterowie. Bezinteresowna Roxie to odważna i silna kobieta. Blake to odpowiedzialny, skupiony mężczyzna. Napięcie czuć już od pierwszych stron. Autorka powoli i stopniowo podaje nam kolejne elementy układanki. Nienaganny styl pisania i lekkie pióro sprawiają, że od tej historii ciężko się oderwać. "Przeczucie" to wciągająca i trzymająca w napięciu lektura, która wprowadza nas do niedostępnego, ale szalenie intrygującego, choć nie zawsze bezpiecznego świata. Fani gatunku na pewno nie będą zawiedzeni. Ogromnym plusem tej książki jest wiarygodność, autentyzm. Autorce w żadnym razie nie można zarzucić nieznajomości tematu. Sięgając po tę książkę piszecie się na jazdę bez trzymanki i lekturę od pierwszej do ostatniej strony. Książka wciąga, fascynuje i przeraża. Na słowa uznania zasługuje niesamowicie mocne zakończenie. Fajny pomysł, duży potencjał, dobrze zarysowana fabuła. Czytając, w głowie tworzy się seria potencjalnych rozwiązań. "Przeczucie" to historia, która zdecydowanie zasługuje na uwagę czytelnika. Gorąco polecam!

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Editiored za możliwość przeczytania tej książki.




1 komentarz:

  1. Książka już czeka na swoją kolej :) Z ciekawych thrillerów polecam "Szelest". Niezwykle wciąga i trzyma w napięciu.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.