Autor: Agnieszka Krawczyk
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 384
Moja ocena: 8/10
"Już za długo tkwił w tej swojej strategii, zgorzkniały i obrażony na cały świat. Najwyższy czas, żeby ta maska wreszcie opadła i zaczął odczuwać prawdziwe emocje. Nawet jeśli początkowo będzie to tylko złość i nienawiść. One się wypalą, a w ich miejscu będzie coś innego, oby to, co najlepsze."
Mecenas Kulik to lekko antypatyczny i nieprzystępny, cieszący się zasłużoną renomą skutecznego i bezwzględnego prawnika, mężczyzna. Wraz ze Stefanem Dolęgowskim prowadzi kancelarię. Sprzedaje mieszkanie po zmarłym ojcu. Z rodzicami łączyło go niewiele a ich stosunki cechował chłód i obojętność. To miejsce stanowi dla niego przykre wspomnienie. Nie ma żadnych sentymentów i nie zamierza kultywować wspomnień. Musi pozbyć się rzeczy rodziców. Jego wspólnik proponuje mu oddanie drobiazgów do charytatywnego Sklepu Kooperatywnego Uczynność Same Cuda, który ma za cel bezinteresownie pomagać odnaleźć się w życiu wielu osobom. W ramach podziękowania otrzymuje ołówkowy szkic. Nie byłoby w tym nic dziwnego oprócz tego, że właścicielka nagle pragnie go odzyskać. Kobieta działa na niego jak płachta na byka. Zdenerwowany i wyprowadzony z równowagi Juliusz nie zamierza oddać jej obrazka. Po śmierci ojca na jaw wychodzi wiele tajemnic. Jego życie to tylko fasada, która kryje za sobą otchłań, samotność i pustkę. Przeszłości nie da się naprawić. Juliusz rozgrzebuje sekrety sprzed lat chcąc poznać powód zachowania jego rodziców. Obraca się w świecie klientów, umów, paragrafów i innych prawników. Praca jest dla niego całym światem. Jak łatwo się domyślić jego drogi jeszcze nie raz skrzyżują się z charakterną właścicielką rysunku.
Właścicielką obrazka jest Eliza Zaniecka. Kobieta jest po rozwodzie. Gra Almę Ikielny w serialu "Dowód pośredni", reżyserowanym przez jej byłego męża. Serial dał jej sławę i popularność, wybiła się i wypłynęła na szerokie wody. Nie wie jakie będą dalsze losy serialu dlatego zatrudniła się w teatrze dramatycznym w Krakowie. Nie może dać się wypchnąć z gry, musi walczyć i trzymać rękę na pulsie. Chce odzyskać obrazek choćby miała stanąć na głowie. Rysunek należał bowiem do jej zmarłej siostry bliźniaczki. Tylko to jej po niej pozostało. Między nimi zaczyna kiełkować się przyjaźń. Łączą ich fatalne układy rodzinne. Tymczasem sklep nie najlepiej prosperuje i właścicielka prosi o pomoc Elizę przy organizacji koncertu na jego rzecz. Jest to dla niej szansa na zyskanie zainteresowania mediów. Okazuje się, że Elizę i Juliusza coraz więcej łączy.
Dziękuję Wydawnictwu Muza za możliwość przeczytania tej książki.
Mam już w planach przeczytać tę książkę.
OdpowiedzUsuń