Autor: Kristen Ashley
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 512
Ocena: 9/10
Hector Chavez był utajnionym agentem DEA, który zmiótł w drobny pył imperium bezwzględnego barona narkotykowego. Niewiarygodnie pewny siebie mężczyzna z pochodzenia jest Meksykaninem z krwi i kości. Z takimi jak on się nie zadziera. Podczas wykonywania zadania pod przykryciem poznaje Sadie, piękną córkę mafiosa. Pewnej późnej nocy Hector poznaje smak prawdziwej Sadie i to wstrząsa jego światem. W dodatku dobrze wie, że dziewczyna po kryjomu pomaga mu i przekazuje informacje o ojcu. Pomimo odczuwanego pociągu nie jest łatwo przebić się przez tarczę jaką stworzyła wokół siebie Lodowa Księżniczka.
Sadie Townsend mimo, że ma za sobą 29 lat życia jest bardzo samotna. Nie ma przyjaciół, ponieważ ludzie zawsze wykorzystywali ją, by zyskać wpływy jej ojca, bogatego człowieka pałającego się brutalnymi i nielegalnymi interesami. Boi się dopuścić kogoś bliżej by nie zostać skrzywdzona. Sadie przez cały czas, na okrągło gra swoją rolę Lodowej Księżniczki. Kiedy uwolniła się od duszącej obecności ojca pojawiło się nowe zagrożenie, dużo gorsze od wszystkiego z czym musiała sobie radzić wcześniej. Zaczęła się walka o tron. Ricky Balducci i jego bracia postanowili, że kto zdobędzie Sadie, zdobędzie władzę. Sadie pragnie wynająć agencję detektywistyczną, w której pracuje Hector, do obrony personalnej, jednak oni odrzucają zlecenie. Ona jest teraz celem. Wie jak działa ten świat. Sprawy przybierają nieoczekiwany obrót, gdy dziewczyna zostaje porwana, brutalnie pobita i zgwałcona. Hector rzuca wyzwanie Lodowej Księżniczce. Czy odpuści i pozwoli by maska opadła? Czy w końcu będzie bezpieczna?
Życie Sadie należało do niej, to ona decydowała co się w nim stanie i miała nad wszystkim pełną kontrolę. Teraz nikt tego nie respektuje. Należą do dwóch różnych światów. Ona nie wie co to znaczy przyjaźń, miłość i poczucie bezpieczeństwa. Nie ma rodziny, z którą mogłaby dzielić tak bardzo jej potrzebne więzi. Hector wie, że za maską Lodowej Księżniczki kryje się druga Sadie. Działa cierpliwie, ze spokojem i opanowaniem. Hector czeka aż Sadie sama do niego przyjdzie.
Historia ma bardzo brutalny początek. W historii Sadie jest coś głębokiego, coś co boli. Dziewczyna została zmuszona do odegrania roli. Nikt tak naprawdę jej nie zna, ponieważ ona nie zna siebie. Bardzo odważnie wchodzi w sytuacje, które ją przerażają zakładając emocjonalną zbroję. Gubi się i nie może odnaleźć tej właściwej Sadie. W tej historii dużo się działo, zwłaszcza dramatów. Mamy tutaj wiele warstw i mnóstwo postaci w grze. Mimo, że każdą książkę autorki można czytać osobno to lekko pogubiłam się w mnogości bohaterów. Później było już jednak dużo lepiej, dlatego nie warto poddawać się na samym początku. Niebezpieczna profesja facetów nie pozwala na spokojne poznawanie się. Buzujący testosteron i charakterne kobiety to mieszanka wybuchowa.
Kristen Ashley to niesamowita gawędziarka. Mimo, że "Zniewalający opiekun" to dość spory grubasek nie będziemy się nudzić. W tym tomie robi się poważnie, pojawia się ukłucie niepewności co do losów bohaterów i tego, że coś pójdzie nie tak. Będzie niebezpiecznie, gorąco ale też i namiętnie. Nie zawiodłam się. Kolejna przyjemna lektura. Wyraziste postacie, zadziorni bohaterowie, walka o uczucia i mnóstwo wzruszeń. Jeśli ktoś kocha tę serię, to nie muszę go zachęcać. To kolejna część serii, która niezwykle przypadła mi do gustu. Wielki dramat i zamieszanie, dużo napięcia, dwa serca pełne miłości - wszystko to znajdziecie w książce "Zniewalający opiekun" Kristen Ashley. Przeczytajcie!
Dziękuję Wydawnictwu Akurat za możliwość przeczytania tej książki.


