Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Replika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Replika. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 września 2018

LIST Z POWSTANIA ANNA KLEJZEROWICZ








Tytuł: List z powstania

Autor: Anna Klejzerowicz

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 352 











W 1976 roku po śmierci rodziców Julia zostaje zabrana do sierocińca. Po roku ciocia zabiera ją do siebie i wychowuje najlepiej jak tylko może.  Siostra Julii wstąpiła do Szarych Szeregów i jako łączniczka walczyła za ojczyznę. Ślad po niej zaginął, ciała nigdy nie odnaleziono i nie wiadomo co stało się z dzielną dziewczyną. Dorosła Julia wraz z mężem wciąż poszukują jakiegoś śladu Hanny. Julia wierzyła, że Hania żyje i próbowała odnaleźć jakiekolwiek informacje o zaginionej. Poszukiwania sprowadziły nieszczęście na jej rodzinę i Julia została sama z córką Marianną. Losy zaginionej prześladują Mariannę przez całe jej dzieciństwo. Dziwne wypadki, głuche telefony, rewizje i przesłuchania, śmierć najbliższych towarzyszą dziewczynie poszukującej odpowiedzi na wiele pytań. Oglądanie się w przeszłość sprowadza na Mariannę same nieszczęścia. Pomoc w wyjaśnieniu okoliczności zaginięcia Hani proponują Rob i Max, tajemniczy Anglicy. Poszlak i tajemnic wciąż przybywa a odkrycie prawdy okazuje się być bardzo trudne. Życie Marianny podporządkowane jest poszukiwaniom zaginionej w powstaniu warszawskim ciotki. Czy kobieta odkryje co przydarzyło się Hannie i trafi na jej ślad?


Całe dzieciństwo, młodość i dorosłe życie Marianny skupiało się wokół zaginionej ciotki. Obsesyjnych poszukiwań nie przerwały nawet rewizje a co za tym idzie podejrzane postacie i ciągły strach. Cień Hanny podążał za rodziną Marianny przez wiele lat. Ciężar niewyjaśnionej rodzinnej tajemnicy niszczy całe życie kobiety. Dążenie do odnalezienia Hanny zdominowało całe życie bohaterek. Tajemnica mająca początek w powstaniu warszawskim wciąż pochłania nowe ofiary. Historia Marianny jest bardzo niepokojąca. Kobieta nie podejrzewa, że za sprawą poszukiwań znalazła się w samym środku niebezpiecznych wydarzeń. Czy tajemnice skrywane przez lata ujrzą światło dzienne?

1 sierpnia 1944 roku, tego dnia wybuchła największa akcja zbrojna podziemia, Powstanie Warszawskie. Partyzancka codzienność niewiele miała w sobie z bohaterstwa i rycerskości, mnóstwo w niej było trudu, znoju, dokuczał głód, mróz, pojawiała się frustracja i agresja. Anna Klejzerowicz zamiast skupiać się na samej akcji zbrojnej postawiła na ukazanie rodzinnej tajemnicy naszych bohaterów dotyczącej tego okresu. Wątek historyczny jest tylko tłem całej powieści. Książka rozpoczyna się nawiązaniem do ludzi i wydarzeń związanych z powstaniem warszawskim a kończy wydarzeniami współczesnymi. Poszukiwania, miłość, przetrwanie, morderstwa i intrygi. Zagadki z przeszłości niszczą życie Marianny i jej matki. Straciła wszystko co kochała, sama nie raz znalazła się w niebezpieczeństwie. Obiecała sobie, że się nie podda i odkryje co stało się z jej zaginioną ciotką. Powieść Anny Klejzerowicz mocno mnie zaintrygowała. Autorka malowniczo przeplotła teraźniejszość z retrospekcjami. Nie pozwala nam od razu odkryć prawdy i wodzi nas za nos. Ciężko rozgryźć tę książkę. Cały czas zaskakuje nas czymś nowym. Lektura "Listu z powstania" wciąga w wykreowany w niej świat. Powieść jest bardzo autentyczna a przy tym mroczna i intrygująca. Ta historia niesie ze sobą mnóstwo zagadek do odkrycia. Nie brakuje napięcia oraz specyficznego klimatu. "List z powstania" to piękna powieść o powstańcach warszawskich i niezwykłej historii rodziny Bońkowskich. Polecam!


Moja ocena: 8/10

Dziękuję Wydawnictwu Replika za możliwość przeczytania tej książki.

 

DZIKOŚĆ SERCA BARRY GIFFORD






Tytuł: Dzikość serca

Autor: Barry Gifford

Tłumaczenie: Krzysztof Fordoński

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 192 











Lulu Fortune spotyka się z Sailorem Ripleyem. Mężczyzna właśnie wychodzi z więzienia, gdzie przebywał za zabicie człowieka. Lulu wiernie czekała aż jej ukochany opuści więzienie. Łamią warunki przedterminowego zwolnienia i udają się w podróż na południe. Marietta, matka Lulu chce by Sailor zniknął z powierzchni ziemi i zostawił jej córkę w spokoju. Zleciła swojemu kochankowi, Johnniemu Farragutowi, prywatnemu detektywowi aby odnalazł uciekinierów i sprowadził jej córkę do domu. Zakochana po uszy para nie ma jednak zamiaru wracać i sprytnie gubią wszystkie ślady. Niestety będą zmuszeni zmierzyć się z wieloma trudnościami. Z każdej strony otacza ich zło. Czym zakończy się ich podróż?

Związkowi Lulu i Sailora nie kibicuje nikt. Wszyscy są przeciwni aby byli razem. Młoda, naiwna Lulu jest ślepo wpatrzona w Sailora, prawdziwego twardziela. Ich wspólna podróż będzie dobrą okazją do lepszego poznania siebie. Na jaw wychodzą wydarzenia z ich przeszłości, która kolorowa wcale nie była. Dwójka zakochanych w sobie outsiderów musi zmierzyć się z wieloma przeciwnikami. Lulu to z jednej strony drapieżna i wyzwolona dziewczyna a z drugiej niemal dziecko, które ze zdziwieniem patrzy na świat. Sailor nie przejmuje się niczym, jest twardy i bezwzględny. Różni ich wiele ale łączy szaleńcza miłość.


Ta książka jest jak tykająca bomba, która w każdej chwili może wybuchnąć. W bohaterach kłębi się wiele emocji. Miłość miesza się z nienawiścią, nadzieja ze strachem, współczucie z agresją.  Przeszkodą w związku zakochanych jest matka Lulu, która nie chce pozwolić aby byli razem. Zakochani pragną uchronić swoją miłość przed innymi. Miłość konfrontuje się z otaczającym ich brutalnym światem. Walczą z upartym losem, zmagają się z wątpliwościami, zagubieniem oraz rozczarowaniami. Pędzą przed siebie bez określonego planu. Powieść stała się podstawą scenariusza kultowego filmu Davida Lyncha. Podobnie jak w filmie mamy do czynienia z niezwykłym klimatem. Dwoje zakochanych, brak sprzymierzeńców, okrutny świat. Romeo i Julia w nowej, bardziej wyrazistej i lekko brutalnej wersji. Akcję napędzają dialogi, które są bardzo inteligentne i lekko humorystyczne. "Dzikość serca" to lekka i przyjemna lektura. Pożądanie, papieros w ustach i gaz do dechy zamiast ckliwości, serduszek i motylków w brzuchu. Klimatyczne arcydzieło. Polecam!


Moja ocena: 8/10

Dziękuję Wydawnictwu Replika za możliwość przeczytania tej książki. 

 

czwartek, 26 lipca 2018

NIC SIĘ NIE KOŃCZY JOANNA KRUSZEWSKA






Tytuł: Nic się nie kończy

Autor: Joanna Kruszewska

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 384








"Chyba już dość bycia marionetką, która w palcach animatora pokornie kiwa głową według jego upodobań. Z miękkim kręgosłupem, bądź też jego brakiem, pozwala sobą sterować bez najmniejszych przeszkód. Marionetka nagle zrozumiała, że jeśli coś pójdzie nie tak, to jedyna zmiana jaka ją czeka, zajdzie w postaci sterującego."


Po zawale ojca, życie rodziny Bialickich wymaga radykalnej zmiany. Zbigniew nie może się już zajmować ukochanym sadem, musi się oszczędzać. Muszą sprzedać ziemię a ogromny dom zamienić na ciasne mieszkanie. Żadne z czwórki ich dzieci nie chce przejąć dorobku rodziców i zajmują się wyłącznie swoim życiem. Najmłodsza córka Zbigniewa i Krystyny, Marta zaczyna porządkować strych. Znajduje się tam wiele przedmiotów mających wartość kolekcjonerską a wśród nich szkice H. Bialickiej. Życie Marty to pasmo porażek. Umowa w pracy wygasa, dyrektorka zatrudnia swoją córkę i kobieta zostaje na lodzie. Każdy wie od niej lepiej i próbuje decydować co jest dla niej najlepsze i co powinna robić w życiu. Przeprowadzka staje się przełomowym momentem w życiu tej rodziny. Rodzeństwo interesuje jedynie kwota jaką mają otrzymać ze sprzedaży sadu. Ich wielkie i daleko idące plany krzyżuje babcia Halina. Drobiazgi budzą wspomnienia. Halina dochodzi do wniosku, że nie podda się losowi i nie będzie bezczynnie czekać na koniec. Po trzech tygodniach sanatorium decyduje się kupić połowę domu i przeprowadzić się nad morze. Starsza pani chce cieszyć się życiem, Babcia i wnuczka są do siebie bardzo podobne. Obie pozwalają kierować swoim życiem i podejmować za siebie wszystkie decyzje. Tym razem zamierzają zaryzykować i zacząć spełniać swoje marzenia. 



Marta jako najmłodsze dziecko  w rodzinie była zawsze wyręczana przez rodziców, braci i siostrę. Teraz jest już dorosła, ma narzeczonego a pewne sprawy nie uległy zmianie. Była uległa, pozwalała sobą sterować i starała się wszystkim pomagać, co inni z radością wykorzystywali. Jako jedyna rozumie babcię i chce jej z całego serca pomóc. Halina przez całe swoje życie robiła to czego od niej oczekiwano. Rodzina traktuje ją jak zniedołężniała staruszkę, którą trzeba się opiekować. Staruszką może jest ale na pewno nie zniedołężniała. Ta kobieta swoją energią może obdzielić połowę rodziny. Starsza pani chce w końcu zawalczyć o siebie. Ma dość bycia marionetką w rękach synowej. Zastrzyk gotówki, na którą liczą wnuki bardzo jej się przyda. Kobieta nareszcie będzie mogła spełnić swoje marzenia. Nikomu się to nie podoba ale Halina w końcu przestaje się tym przejmować.

"Nic się nie kończy" to bardzo głęboka lektura poruszająca problem starości, niedoceniania seniorów. Praca, własne dzieci i starzy rodzice, którymi (o zgrozo!) trzeba się zaopiekować. Niestety starsi ludzie postrzegani są jako ktoś o kogo trzeba dbać. Zbyteczny dodatek do wygodnego życia, niewygodne obciążenie. Osoby starsze mają inne potrzeby, pewne ograniczenia ale nie sprawia to, że przekraczając pewien wiek mają już czekać tylko na śmierć. Im też się coś od życia należy i o ile starcza im sił i możliwości powinni spełniać to o czym przez całe życie marzyli. Nikt nie pamięta, że osoby starsze są źródłem ogromnej wiedzy, mądrości i doświadczenia.

Joanna Kruszewska opisuje zwykłe, codzienne życie wielopokoleniowej rodziny. Problemy, troski, zmartwienia, radości, marzenia, zostały bardzo realnie przedstawione. Autentyczni bohaterowie stają przed trudnymi życiowymi wyborami. Książka utrzymana jest na bardzo wysokim poziomie i skłania do głębokich refleksji. Ta historia udowadnia, że na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno. Młodość i starość idą ze sobą w parze a z każdej sytuacji zawsze jest wyjście. Cudowna, pełna ciepła opowieść o codziennych rozterkach. Udowadnia, że w każdym wieku można żyć pełnią życia. Gorąco polecam!


Moja ocena: 9/10

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Replika za możliwość przeczytania tej książki.