czwartek, 13 stycznia 2022

KLĄTWA BERSERKERA ANNA WOLF






Tytuł: Klątwa berserkera

Autor: Anna Wolf

Wydawnictwo: Akurat

Liczba stron: 320

Moja ocena: 8/10








Lord Ilander po brutalnej walce o swe ziemie tkwi w kalectwie, oszpecony i siejący postrach. Ostatni z rodu, zwany Wilkiem z powodu znamienia jakie nosi na swym ciele. Klątwa lady Istrel wypełnia się w każdym pokoleniu. Lady przed morderczą śmiercią przeklęła cały ród męski jaki zrodzi się na zamku Istrel. Gdy dosięga go klątwa poprzysięga sobie, że nie przedłuży linii a klątwa wygaśnie wraz z jego śmiercią. Nazywają go Bestią i sam postrzega swą osobę właśnie w takiej kategorii.

Biance brakuje wolności. Stała się służącą we własnym domu. Bezduszny szwagier zamierza wydać ją za mąż za bezwzględnego mężczyznę, który jest prawdziwym łotrem. Czeka ją los niewiasty, której przyszłość może zapewnić jedynie zamążpójście. Pragnęła być wolna. Nie takiego chciała dla siebie życia, jednak nie ma wyboru. Podczas podróży do przyszłego męża Biancę atakuje sfora wilków. Z prawdziwych opresji ratuje jej życie Ilander, który słyszy krzyk kobiety. Zabiera ją do siebie i daje jej schronienie. Bianca zrobi wszystko by pan domu nie kazał jej odejść, mimo że nawet nie wie jak on wygląda.

Nocna przygoda w lesie i niewiasta, którą uratował bardzo go intrygują. Jest jednak bestią w ludzkiej skórze i nie chce by ktoś oceniał jego wygląd. Lord jest stracony. Trudno mu słuchać głosu rozsądku, który każe mu się trzymać od niej z daleka. Bianca rozpala jego zmysły lecz boi się, że go odtrąci. Czy bestia w ludzkiej skórze odważy się pokazać swoje oblicze? Uratował ją przed sforą wilków, ale kto uratuje ją przed Wilkiem Ilanderem?


Krwawe bitwy, namiętności, rycerskie potyczki, miłość i klątwa - czyli wszystko co powinno zawierać się w każdym romansie średniowiecznym zawarto w "Klątwie berserkera". To taka druga wersja "Pięknej i bestii". On oszpecony, ona piękna i uczucie, które pojawia się wtedy, gdy nikt go nie chce. Dominuje tu język charakterystyczny dla dawnych czasów w tak zwykłej, codziennej odsłonie, co sprawia że książkę czyta się niezwykle lekko. Wszystko jest takie subtelne, namiętne i bardzo przyjemne. Walka o miłość i szczęście oraz cały zarys fabuły to powiew świeżości, gdy z każdej strony otaczają nas książki z wątkiem gangsterskim i mafijnym.

Któż z nas nie słyszał i nie polubił baśni "Piękna i bestia"? Wydań i opracowań książkowych jak i filmowych ekranizacji jest ogromnie dużo. Jak dla mnie "Pięknej i bestii" nigdy dość. Historia stara jak świat, więc każdy wie, jak potoczy się akcja i cała historia. "Klątwa berserkera" różni się tym, że wątek Bianci i Ilandera nie jest jedynym. Sam styl, opisy i fabuła są ciekawe i wciągające. Autorka skupia się na emocjach i uczuciach, odgrywających sporą rolę w całej powieści. Musiałam ją przeczytać i zobaczyć jak bardzo różni się od tej bajkowej wersji sprzed lat. I muszę Wam powiedzieć, że różni się. Fantastyczna historia, opowieść o kochaniu człowieka za jego duszę a nie wygląd. Mówi o tym, że trzeba sięgnąć głęboko  w duszę drugiego człowieka by dowiedzieć się czy kryje się w nim piękno czy brzydota. Udowadnia, że nawet największa klątwa nie wygra z prawdziwym czarem jakim jest miłość. Gorąco polecam!

Bardzo dziękuję Wydawnictwu za możliwość zrecenzowania tej książki.


 

1 komentarz:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.