Autor: Monika Liga
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 320
Moja ocena: 9/10
Ignacy to lekkoduch i rozpustnik. Nic sobie nie robi z tego, że odziedziczy fortunę i obowiązki swego ojca. Rodzice marzą o tym by syn się ustatkował, jednak on wie, że każda kobieta patrzy tylko na jego majątek. Uwielbia kobiece towarzystwo. Skacze z kwiatka na kwiatek nie szukając uczucia. Wie, że jest najbardziej pożądanym mężczyzną w okolicy. On może wszystko i nie liczy się ze zdaniem innych.
Marlena wychowała się w klasztorze. Nie ma rodziny i nade wszystko pragnie ucieczki z zimnych murów zakonu. Naturalnie piękna i niewinnie świeża dziewczyna marzy o uniesieniach i porywach serca. Okazja nadarza się sama. Matka przełożona daje jej wybór - albo zostanie w klasztorze albo rozpocznie służbę u bogatych ludzi. Wybór jest prosty lecz tak naprawdę nie wie na co się godzi. Matka Ignacego, Ludwika proponuje jej układ. Ma sprowadzić Ignacego na dobrą drogę i rozkochać go w sobie. Musi tylko nauczyć się zmysłowości. W tym celu będzie uczęszczać na nauki, skąd otrzyma wskazówki jak powinna zachowywać się w stosunku do mężczyzny, jak uczynić go swoim wielbicielem i stać się jego boginią. Do kontaktów cielesnych przysposobi ją Tomasz. Nie jest to jednak łatwe zadanie. Oswoi ją z kontaktami damsko - męskimi, formami miłości fizycznej lecz nie mogą zaangażować się uczuciowo. Po naukach zostanie tylko zraniona dusza. Celem jest jednak Ignacy i to na nim powinna się skupić, co nie będzie takie łatwe. Marlena stanęła przed najtrudniejszym zadaniem w życiu. Jej sprawa ma pozostać tajemnicą. Czy uda jej się rozkochać Ignacego?
"Dama i kochanka" to książka, w której znajdziemy dość odważne sceny erotyczne. Akcja jest dynamiczna. Nie brakuje tutaj pożądania i namiętności. Autorka rozpala nasze zmysły do czerwoności i pobudza wyobraźnię na całego. Pomysł na fabułę jest świetny i podejrzewam, że spodoba się wielu czytelnikom. Dostałam ciekawą opowieść, w której nic nie jest oczywiste. Wciągająca, intrygująca i mega pikantna historia. Czytając pierwsze strony nawet nie podejrzewałam, co będzie kryło się na jej kartkach. Zapewniam Was, że nie będziecie się nudzić. Im głębiej zanurzałam się w jej lekturę, tym bardziej wciągałam się w historię bohaterów. Już teraz widzę, że autorka ma niezaprzeczalny talent do tworzenia świetnych historii i z chęcią sięgnę po inne jej książki. Znakomicie wyszło jej osadzenie akcji w czasach wojennych. Na kilka godzin mogłam przenieść się w ten niepowtarzalny klimat i zapomnieć o zmartwieniach codziennego dnia. Z jednej strony było tajemniczo, magicznie i zmysłowo a z drugiej niebezpiecznie i smutno. Ja ze swojej strony polecam tę książkę i myślę, że fani Pani Moniki oraz pozycji z tego gatunku będą zachwyceni.
Dziękuję Wydawnictwu Akurat za możliwość zrecenzowania tej książki.
Cieszę się, że książka tak bardzo Ci się podobała, ale ja raczej bym się w niej nie oddała.
OdpowiedzUsuń