Autor: Ewa Przydryga
Wydawnictwo: Muza
Patrycja. Książkoholiczka od urodzenia. Swojego nałogu nie zamierzam leczyć, wręcz przeciwnie pogłębiam go z każdym dniem. Bez zajrzenia do książki nie przeżyję ani jednego dnia. Chcę dzielić się i zarażać swoją pasją coraz więcej osób. Czytam wszystko co mi wpadnie w ręce.
Autor: Ewa Przydryga
Wydawnictwo: Muza
Wydawnictwo: Uroboros
Autor: Lilka Płonka
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 320
Malwina Mączka vel Mala przygotowuje się do wyjścia na imprezę. Może jednak szybko zapomnieć o dobrej zabawie, ponieważ na jej wycieraczce ktoś podrzucił kopertę ze zdjęciami. Na każdym z nich jest ona, nawet nie podejrzewając, że ktoś mógł zrobić je z ukrycia. Została wplątana w sam środek, sama nie wie czego. Koniec z szalonym, zwariowanym i imprezowym życiem u boku nieodłącznej przyjaciółki Zuzki. Jej życie nie jest zwykłe, spokojne, przewidywalne i na pewno takie nie będzie tak długo, jak będzie trwać przy boku Piotrka. Ten mężczyzna kolejny raz trzęsie jej światem. Niebieskooki bóg seksu zabiera ją w bezpieczne miejsce. Mala jest zamknięta w willi. Nie może korzystać z telefonu, internetu ani opuszczać posesji. Pozbawiono ją kontaktu ze światem a jej jedynym towarzyszem, dzięki któremu nie brakuje jej przygód jest alkohol. Kobieta ogromnie tęskni za życiem wypełnionym beztroskim chaosem. Niestety wszystko wskazuje na to, że szybko do domu nie powróci - to dopiero początek jej kłopotów.
Piotrek vel Ramzes to bezwzględny mężczyzna. Ciążą na nim zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, handlu narkotykami i przemytu. Kłopoty to jego drugie imię. Z pozoru tajemniczy a w towarzystwie Malwiny zwalający z nóg ma na swoim koncie wiele spraw do ukrycia. Tym razem ktoś szuka sposobu by wykorzystać jego czuły punkt. Piotrek wie, że gra toczy się o bardzo wysoką stawkę. Chroni kobietę i stara się by wiedziała jak najmniej. Nie może jednak zapominać, że Mala to chodzący chaos a kłopoty to jej drugie imię.
Moja ocena: 7/10
Dziękuję Wydawnictwu za możliwość przeczytania tej książki.
Autor: Anna Wolf
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 320
Summer Sinclair jest samotną matką 4 - letniego Arona a jej szef zaproponował jej przedłużenie umowy w zamian za usługi seksualne. Nie ma planu, pieniędzy i miejsca gdzie mogłaby podziać się z synkiem. Nie mając wyjścia musi zatrzymać się u kuzynki Connie do czasu aż nie odbije się od dna. Nigdy nie chciała wracać do Jackson w Tennessee. W mieście działa klub motocyklowy Storm Riders a Summer za namową kuzynki musi się do niego wybrać. Tak się składa, że dziewczyna aż za dobrze zna jego prezesa. Nie wie on, że ma syna. Wyparł się, nie uwierzył jej i nie chciał mieć z nią nic wspólnego. Summer nie jest gotowa na spotkanie Dantego. Nienawidzi go z całego serca i nie sądziła, że od razu trafi na przeszłość. Dobro synka jest dla niej najważniejsze. Jeden z braci, Knox, oferuje jej pomoc. Dziewczyna z małym synkiem przenosi się do niego a on pomaga jej znaleźć pracę. Ma plan - zarobić i wyjechać. Nie jest on jednak prosty do wykonania, ponieważ Storm ma o niczym nie wiedzieć. Nie oszuka go, gdyż mały jest wierną kopią ojca. Summer wpadła z deszczu pod rynnę.
Zaufanie i ochranianie siebie nawzajem to podstawa funkcjonowania klubu Storm Riders. Storm McKenna vel Dante to bezwzględny mężczyzna dla którego klub jest całym życiem. Wojsko i wydarzenia z przeszłości bardzo go zmieniły. Kiedy po pięciu latach znów spotyka Summer wszystkie uczucia i wspomnienia szybko wracają. Jej pojawienie się bardzo wiele zmienia. Nie potrafi ukrywać, że wiele ona dla niego znaczy. Ukrywają przed sobą dużo rzeczy a to stwarza problemy. Tym bardziej, że Storm nie może patrzeć na to, gdy kręcą się koło niej inni mężczyźni. Nie może zaakceptować tego, że o czymś nie wie. Nie może pozwolić również na niesubordynację. Wszystko komplikuje się kiedy na jego drodze staje pewien czteroletni chłopczyk.
Kiedy zobaczyłam, że w książce znajdę wątek gangu motocyklowego nie zastanawiałam się ani przez moment. Lubię książki w takim klimacie. Autorka miała naprawdę ciekawy pomysł na skonstruowanie fabuły książki. Akcja jest dość szybka, dużo się dzieje i historia w mgnieniu oka przemyka przez palce. Fabuła nie jest do końca tak przewidywalna jak się wydaje i autorka nie raz zaskakuje. W historię wciągnęłam się od początku i bardzo przyjemnie spędziłam z nią czas. Relacja bohaterów ma swoje burzliwe momenty, są jednak dla siebie stworzeni. Bardzo polubiłam się z nimi a w szczególności z Summer - to naprawdę waleczna dziewczyna. Jest to historia o uczuciu dwójki zranionych przez los osób, którym bolesna przeszłość nie daje o sobie zapomnieć.
Anna Wolf po raz kolejny złapała mnie za serce. Historie. które pisze mają w sobie dużo dobrego humoru i mnóstwo emocji. Potrafi przyprawić o dreszcze na ciele. Jako całokształt "Storm" oceniam na duży plus. Bohaterowie pierwsza klasa, zjawiskowa fabuła, akcja goni akcję. Lekka, emocjonalna, pełna życiowych zawirowań. Jestem fanką książek Anny Wolf i z niecierpliwością czekam na kolejną. Gorąco polecam!
Moja ocena: 9/10
Dziękuję Wydawnictwu za możliwość zrecenzowania tej książki.
Autor: Ewelina Nawara, Małgorzata Falkowska
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 352
Abigail Sharpe jest redaktor naczelną w jednym z najpopularniejszych czasopism w Kanadzie. Dziennikarstwo zna od podszewki a do tego ma w kieszeni awans na zastępcę szefa. Nie dostanie jednak tak łatwo tego stanowiska i nie pomoże jej fakt romansu z szefem. Abi musi znaleźć pomysł na artykuł na temat magicznego czasu Świąt Bożego Narodzenia. Kobieta ma przed sobą prawdziwe wyzwanie. Od lat spędza je w redakcji, dla niej to dzień jak każdy inny. Rodzice stawiają ją przed faktem. Wylatują na piętnaście dni na Florydę a ona musi zaopiekować się dziadkiem. Nie ma wyjścia musi wrócić do rodzinnego miasteczka, w którym spaliła za sobą wszystkie mosty. Najbliższe osoby perfidnie ją oszukały i Abigail nigdy nie chciała tam wracać. Ma w planach jak najrzadziej pojawiać się w mieście i za wszelką cenę nie spotkać swojej młodzieńczej miłości.
O przyjeździe Abi do miasteczka dowiaduje się Logan Grey. Priorytetowym celem i ogromnym marzeniem Logana jest zostanie profesjonalnym aktorem. Dąży do spełnienia swojego marzenia i pracuje w rodzinnym barze. Jedzie na casting i dostaje rolę w przedstawieniu świątecznym "Zakochany elf". Logan nie chce spotkać się z Abi, powinien się od niej trzymać z daleka. Nie chce poruszać jej tematu ale jest jej bardzo ciekawy. Obiecał sobie, że Abigail nigdy więcej się do niego nie zbliży. Tylko kto pierwszy się do kogo zbliży?
W Port Moody czas zatrzymał się w miejscu. Wszyscy się tutaj znają, wszyscy sobie pomagają. Dla dziadka Abi czas również zatrzymał się w miejscu. Choroba Alzheimera powoli zabiera jego wspomnienia. Wszyscy znają rodzinę Abi dzięki fabryce bombek jej rodziców. Abigail nie przypuszczała jak ciężka okaże się opieka nad schorowanym dziadkiem. Tym bardziej, że pewnego dnia starszy pan znika. Kobieta bez zastanowienia wybiera numer Logana z prośbą o pomoc. Chłopak z uwagi na sympatię i szacunek do starszego pana nie zastanawia się ani przez moment. Ich pierwsze spotkanie nie należy jednak do najlepszych.
Abigail odcięła się od przeszłości ale wspomnienia uparcie wracają. Nie mogą oprzeć się pożądaniu i nie potrafią trzymać się od siebie z daleka. Los chce im dać jeszcze jedną szansę. Czy Logan rozkocha Abi Sharpe jeszcze raz?
Mieszkańcy Port Moody to doskonali bohaterowie opowieści, która porusza serca czytelników. Historia udowadnia, że miłości nie znajdziemy na siłę. Przyjdzie do nas sama, gdy najmniej będziemy się spodziewać. Bohaterowie mają ją na wyciągnięcie ręki, lecz szukają jej nie tam gdzie trzeba. Stara miłość nie rdzewieje - "Święta w Port Moody" to udowadniają. To lekka, ciepła, bardzo świąteczna i bardzo romantyczna historia. Autorki zapewniają nam dużą dawkę humoru, emocji oraz zaskakujących zwrotów akcji.
Moja ocena: 8/10
Dziękuję Wydawnictwu Muza za możliwość zrecenzowania tej książki.
Autor: Abby Jimenez
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 400
"Bardzo wcześnie nauczyłam się, że miłość zawsze kosztuje zbyt wiele. Miłość to odpowiedzialność. Zobowiązanie. Miłość wysysa z ciebie wszystko, wykorzystuje cię. Prosi cię o pieniądze, rozbija twój samochód, podrzuca ci dziecko.
Zostawia cię.
Umiera."
Adrian Copeland ma 32 lata, jest wspólnikiem w kancelarii prawnej Beaker i Copeland. Zajmuje się obroną w sprawach karnych. Jeden weekend w miesiącu spędza ze swoją dziewczyną, jednak tym razem nie może nacieszyć się wspólnymi chwilami. Zza ściany dobiega bowiem przeraźliwy płacz dziecka. Sposoby Vanessy na to by uspokoić małą Grace nie działają. Adrian pomaga sąsiadce a w domu czeka go niespodzianka - jego dziewczyna odchodzi.
Vanessa Price ma 28 lat, ma kanał na YouTubie na którym kręci vlogi podróżnicze. W swoich filmach opowiada o nieuleczalnej chorobie jaką jest ALS, stwardnienie zanikowe boczne. Pieniądze z filmów przekazuje na badania nad chorobą. Wszystkie kobiety w jej rodzinie chorują na zmutowany gen i umierają. Istnieje pięćdziesięcioprocentowe prawdopodobieństwo, że i ona ma zmutowane geny wywołujące ALS ale skuteczne badania są w jej przypadku niemożliwe. Znienacka została wplątana w macierzyństwo. Jej uzależniona od narkotyków siostra podrzuciła jej małą Grace. Rodzina jest od niej zależna, to Vanessa zbiera ich w ryzy. Vanessa może teraz zapomnieć o podróżach, jest uziemiona w mieszkaniu a jej świat jest w rozsypce. Ma wrażenie, że jej życie zbliża się ku końcowi.
Adrian jest w rozsypce, po rozstaniu brakuje mu poczucia celu w życiu i nie może skupić się na pracy. Nie ma ochoty na kontakty towarzyskie. Lubi mieć kontrolę nad sytuacją. W stu procentach poświęcił się pracy a nie przyjemnościom. Vanessa również nie umawia się na randki. Nie chce by ktoś się w niej zakochał a później patrzył jak odchodzi. Zaczynają spędzać razem coraz więcej czasu. On pomaga jej nie zwariować i zajmuje się małą Grace a ona poprawia mu nastrój. Boją się zrobić niewłaściwy krok by nie zrujnować pięknej przyjaźni. Łatwo o przekroczenie granicy.
Ta historia poruszyła dogłębnie moje serce. Książka porusza wiele trudnych problemów - śmierć, chorobę, stratę, ból, strach, uzależnienie od narkotyków, trudne relacje rodzinne, macierzyństwo. Gwarantuję, że nie będziecie mogli powstrzymać łez. Wzrusza ale i rozbawia. Nie raz śmiałam się w głos sama do siebie. Ta historia jest fenomenalna. Jednocześnie wzrusza i wprawia w dobry humor. Porusza w czytelniku wiele emocji. Piękna historia. Realistyczna, romantyczna ale i trudna. Dawno nie czytałam tak dobrej powieści. śmiałam się i płakałam razem z bohaterami. Przeczytałam tę książkę w jeden wieczór a to już mówi samo za siebie. Weszłam w nią całą sobą. Dużym plusem są też zabawne nazwy rozdziałów - są niezwykle intrygujące.
"Życie jest zbyt krótkie" to przepiękna, wzruszająca powieść. O ile "To tylko przyjaciel" okrzyknięto hitem lata, tak ta historia to hit ROKU! Cudowna historia, chwytająca za serce, to taki emocjonalny wyciskach. Autorka pokazuje jak wygląda życie rodzin zmagających się z bardzo poważną chorobą. Widzimy też różne oblicza miłości i przyjaźni. To zdecydowanie wartościowa i refleksyjna książka. Jestem zachwycona. Tej książki nie da się nie kochać. POLECAM, POLECAM, POLECAM!
Moja ocena: 10/10
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Muza za możliwość przeczytania tej książki.